Urządzamy sypialnię w stylu retro!

Nie wiadomo kiedy dokładnie do potocznej mowy weszło słowo „vintage”. Wiadomo, że ma rodowód angielski i w wolnym tłumaczeniu oznacza wino stworzone z winogron zebranych w jednym sezonie, jest synonimem tak zwanego dobrego rocznika. I chyba każdy z nas chciałby, aby te najlepsze roczniki znajdowały się w naszych szafach czy salonach, gdy chcemy ubrać się albo zaaranżować wnętrze w stylu vintage. Dziś podpowiemy co zrobić, by nasza sypialnia odpowiadała takim właśnie wymaganiom. Bo co jak co, ale to właśnie to pomieszczenie jest bodaj najbardziej wdzięczne do stylizowania na klimat retro.

Kolory mają znaczenie

Zacząć trzeba od sprawy podstawowej, czyli kolorów. Bo choć mieszanie konwencji i stylów jest w vintage jak najbardziej na miejscu (na przykład nowoczesne pomieszczenia z wyposażeniem z innego dziesięciolecia), to z kolorystyką wnętrz należy uważać, gdyż jest ona jednym z najbardziej charakterystycznych elementów retro.

Jeśli nie jesteśmy pewni na co tutaj postawić, to warto użyć klasycznej bieli. Mowa tutaj nie tylko o bielonych ścianach, ale także meblach w tym kolorze. Na pierwszy rzut oka takie rozwiązanie może wydawać się nadto zimne, wręcz skandynawskie, ale śmiało możemy je przełamać kilkoma odważnymi zabiegami. Jednym z nich jest wykorzystanie tapety z odpowiednim retro wzorem – dzięki nim doskonale upodobnimy pomieszczenie do jego odpowiedników sprzed kilkudziesięciu lat. Jeśli zaś stawiamy na pełną spójność stylistyczną i chcemy na przykład widzieć w swojej sypialni meble w stylu shabby chic, to odpowiednie będą też pastelowe ściany w odcieniach błękitu, zieleni, lekkiego rożu czy fioletu. Bezpieczniejszą opcją może być ponadczasowy beż.

Główny element – łóżko

Łóżko jest centralnym elementem każdej sypialni i to od jego aranżacji w dużej mierze zależy, jak będzie odbierane całe pomieszczenie. Możliwości mamy mnóstwo. Wiele osób łóżko w stylu retro utożsamia z metalową ramą, złożoną z cienkich, prostych lub wygiętych pod odpowiednim kątem prętów, barwionych na czarno lub złoto. Taka stylistyka jest szczególnie pożądana wówczas, gdy chcemy zorganizować sobie dziewczęcą sypialnie w klimacie retro. Nieco różu, czerwieni i motywów kwiatowych na pościeli będzie doskonałym uzupełnieniem całości. Tutaj podpowiedź – nie musimy kupować całego łóżka odznaczającego się takimi cechami, by wprowadzić do sypialni nieco klimatu – czasem wystarczy zmodyfikować obecne, na przykład poprzez zamontowanie wspomnianej ramy.

Możliwości jest jednak więcej. Jeśli jesteśmy fanami wspomnianego wyżej stylu shabby chick i interesuje nas łączenie nowych mebli z naznaczonymi zębem czasu, nawet nieco poniszczonymi przedmiotami, to własnoręcznie możemy przygotować ramę lub obudowę drewnianą łóżka tak, by odpowiadała naszym oczekiwaniom. Ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia!

Diabeł tkwi w szczegółach

Zwieńczeniem dzieła, w postaci sypialni w stylu retro, będą odpowiednie dodatki. Dobrym pomysłem będzie rozłożenie na podłodze starego, ale dobrze zachowanego dywanu. Dużą rolę będzie grało też oświetlenie. Tutaj możemy postawić na dwa kierunki – albo iść w przepych i zainwestować w duży żyrandol, albo podejść doprawy minimalistycznie i zadowolić się lampą z lat 70-tych. Opcja dla bardziej wymagających to własnoręcznie stworzona lampa, która jako klosz wykorzystuje na przykład… szklaną butelkę. Ważnym elementem wystroju będzie też stara komoda lub stolik nocny z oświetleniem punktowym oraz prawdziwy must have – duże, ciężkie zasłony z poprzednich dziesięcioleci (styl musisz już wybrać samodzielnie). Wiele z wyżej wymienionych przedmiotów możesz znaleźć na strychu swojej mamy lub babci. Podobnie jak gustowne dodatki dekoracyjne.

Któż z nas nie chciałby choć raz zasnąć we w pełni zaaranżowanej sypialni w stylu retro. Klasyczna komódka z trzema szufladami, pościel w kwiaty, nad nami stara, ledwie działająca lampka, a na ścianach plakaty z lat 70-tych. Stworzenie takiego klimatu nie jest sprawą łatwą, ale kto powiedział, że trzeba to zrobić w jeden weekend? Czasem przez wiele miesięcy trzeba zbierać wszystkie elementy, aby złożyły się w jedną, spójną układankę. Ale za to efekt jest zazwyczaj oszałamiający!

Artykuł został napisany we współpracy z portalem Patyna

[Głosów:1    Średnia:5/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ